Zdrowie do nurkowania

Życie podobno wyszło z wody. Niestety nie oznacza to, że zostało w nas wiele z pierwotnych stworzeń, które w wodzie czuły się jak ryba. Wręcz przeciwnie, setki tysięcy lat ewolucji sprawiło, że najbardziej odpowiada nam ciśnienie i temperatury panujące na lądzie. Płynie stąd ważna konkluzja dla nurków – bez dobrego sprzętu nie zaszalejemy pod wodą.

Wyposażenie płetwonurka jest dość drogie, na szczęście można je też wynająć. Tyle że sprzęt to nie jedyne wymaganie, by zejść pod wodę. Konieczne jest też dobre zdrowie. Zagrożenia dla ludzkiego organizmu to przede wszystkim wysokie ciśnienie panujące pod wodą.

Wystarczy zejść na głębokość dziesięciu metrów, by barometr wskazał wartość dwukrotnie wyższą niż na powierzchni. Takich warunków mogą nie znieść przede wszystkim błony bębenkowe. Dlatego powinny być one całkowicie zdrowe. Podobnie jak nos, który pomaga w wyrównaniu ciśnienia.

Jeśli masz krzywą przegrodę, może okazać się ona nie tylko barierą w swobodnym oddychaniu, ale również ograniczeniem, które nie pozwoli Ci na nurkowanie. Nie warto jednak przesądzać o tym na własną rękę. Jeśli podejrzewasz, że niektóre problemy zdrowotne mogą być przeszkodą, zawczasu wybierz się do laryngologa i poproś o badanie pod kątem nurkowania. O tym jak ważne jest zdrowie, świadczą przepisy wprowadzone w wielu krajach.

Podobnie jak w przypadku zdawania egzaminu na prawo jazdy, tak i w przypadku nurkowania konieczne są odpowiednie zaświadczenia odnośnie dobrego stanu zdrowia.