Trudności definicyjne

Bardzo często widząc niektóre obrazy czy rzeźby zadajemy sobie pytanie: czy to aby na pewno sztuka? Jeżeli u kogoś w kontakcie ze sztuką współczesną pojawiają się podobne wątpliwości, to chyba należy brać je za dobrą monetę. Oznaczają bowiem, że dana osoba nie dała się zbałamucić „macherom” od modernizmu. Kłopoty z definiowaniem nowoczesnych przejawów sztuki to całkiem normalna przypadłość. Nawet ci publicyści i dziennikarze, którzy tak bardzo chcieliby udowodnić światu swoją postępowość i współczesny gust muszą się poważnie nagimnastykować, ażeby znaleźć odpowiednie argumenty uzasadniające nazywanie niektórych wytworów sztuką.

To pokazuje, do jakiego nonsensu doszliśmy w dziedzinie kultury. W klasycznym ujęciu, za sztukę uchodzi to dzieło, którego autor wykonał pracę ukierunkowaną na wydobycie z materii piękna i przedstawienie go w ramach uporządkowanej koncepcji. Oceniając wiele współczesnych dokonań młodszych i starszych artystów, można mieć poważne wątpliwości, z czym mamy faktycznie do czynienia.


www.bursa-goga.com.pl