Surowe jajka, mięso – nie specjalnie

Dla kobiety w ciąży i jej małego maluszka, który rozwija się pomału pod sercem dobrym składnikiem budulcowym są kurze jajka. Jednak, tak jak są zdrowe, tak również i niebezpieczne. Dlatego przed ich gotowaniem, smażeniem czy nawet rozbijaniem do obtaczania kotletów, ważne jest dokładne mycie skorupki. Dzięki temu do pożywienia nie dostaną się żadne zanieczyszczenia. Jajka na twardo, sadzone, czy jajecznica, są dobrym pomysłem, jednak na miękko niekoniecznie. Podobnie, jak w przypadku spożywania przez przyszła mamę surowych jajek. Znany z dzieciństwa kogel-mogel oraz ciasta, do których dodaje się surowe jajko, jak w przypadku kremów, to produkty zakazane dla kobiet w ciąży.

Wszystko przez możliwą do wystąpienia bakterię salmonelli. Bakteria ta, oprócz jajek, może rozwijać się także w mięsie i jego przetworach, dlatego nie wolno spożywać pasztetów oraz tatara. Produkty, które mogą zwierać bakterię salmonelli to również ryby, twarożki czy sery, a także ponownie zamrożone lody. Dlatego też niewskazane jest kupowanie ich z niesprawdzonych źródeł czy wakacyjnych automatów. Niebezpieczny rozwój salmonelli jest przyczyną posocznicy, prowadzi do zapalanie opon mózgowych. Niestety przenosi się również na płód, czego powikłaniem może być poronienie. Salmonella może ulec zniszczeniu podczas obróbki termicznej, dlatego ważne jest dokładne rozmrażanie oraz smażenie.

Kobiety w ciąży raczej nie powinny nawet dotykać surowego mięsa.