Rzeźby pod prąd kanonom

Estetyka może być bardzo różna, różne mogą być też gusta odbiorców. Z pewnością jednak w każdej dziedzinie sztuki istnieją pewne estetyczne kanony, które budzą u nas jakieś skojarzenia i odczucia. Jeśli widzimy rzeźbę, której autor doskonale oddał proporcję i harmonię ludzkiego ciała, to zazwyczaj taka praca zdobywa przychylność osób, które ją podziwiają. Radykalnie inna estetyka może wywołać skrajne emocje, a nawet obrzydzenie – ale może właśnie to jest dziś najważniejsze? Przykładem rzeźby, która idzie pod prąd i stara się wprowadzić brzydotę nie piedestał jest drewniany monument, jaki znalazł się kilka lat temu w poznańskim Parku Sołackim.

Przedstawia on dwie humanoidalne istoty płci żeńskiej, z odsłoniętym biustem, siedzące razem w uścisku. Głowy owych istot przypominają coś z pogranicza małp lub istot pozaziemskich – ciężko dociec, co kierowało autorem. U większości przechodniów i spacerowiczów rzeźba wywołuje estetyczny sprzeciw, jednak zarówno twórca jak i władze miasta, które konstrukcję w parku ustawiły, są z siebie zadowolone. Rzeźb utrzymanych w podobnym duchu jest rzecz jasna dużo więcej.

www.optymizacja.net