Nurkowanie podlodowe

Dla tych, co chcą pójść o krok dalej, świat nurkowania ma wiele propozycji. Jedną z najbardziej atrakcyjnych opcji jest schodzenie pod lód. To zupełnie inne doświadczenie niż tradycyjne nurkowanie. Taka forma podwodnego pływania jest szczególnie atrakcyjna ze względów wizualnych. Zimą widoczność pod powierzchnią wody jest znacznie lepsza. Dzięki temu nawet dobrze znany nam zbiornik nabiera zupełnie nowego uroku. Warto zimą zwiedzić choćby polskie jeziora, nawet jeśli wcześniej nurkowaliśmy w nich dziesiątki razy. Nurkowanie pod lodem to również gratka dla tych, co uwielbiają wyższy poziom adrenaliny. Pamiętajmy, że spod lodu niełatwo się wydostać w normalnych warunkach, bez specjalistycznego sprzętu. Dlatego zimą notuje się tak wiele utonięć – powrót do przerębla nie jest łatwy.

Jednak nawet ze sprzętem płetwonurka konieczna jest odpowiednia asekuracja. Najważniejszą rolę odgrywa tutaj lina, do której przywiązany jest nurek. Szereg przepisów dotyczy tego, jak powinno się stosować linę. Najważniejsze z nich dotyczą długości i udźwigu liny. Asekuracja powinna być w stanie utrzymać 300 kg i nie pozwolić nurkowi na podwodny wojaż dłuższy niż 40 metrów. Dzięki linie nurek zawsze będzie w stanie wrócić do przerębla. Dla tego ważne jest, by asekuracja nie była nigdzie dodatkowo zaczepiana. Powinna łączyć nurka wprost z przeręblem. To szczególnie istotne również wtedy, gdy zepsuje się sprzęt lub z innego powodu konieczna będzie szybka ewakuacja. Osoby znajdujące się na powierzchni muszą w takim wypadku wyciągnąć nurka.

squash poznań edge.shop.pl www.mecom.com.pl