Ideologia kontra artyzm

Bardzo poważnym problemem, który można odnotować w kontekście sztuki współczesnej, jest jej ciągła tendencja do ideologizowania swojego przekazu. Proces ów odbywa się w dość podstępny sposób, mianowicie to, co wedle kryteriów merytorycznych łatwo zakwalifikować jako treści ideologiczne i polityczne jest w dominującej narracji przedstawiane jako obiektywna prawda. Polemizowanie z tak budowanym przekazem jest trudne o tyle, że owe treści są zazwyczaj zgodne z linią programową czołowych mediów, które w świecie zachodnim mają z reguły tendencję do przechyłu w stronę lewicowo-liberalną.

Właśnie lewica używa modernizmu jako narzędzia propagandowego i czyni to z dużym zapałem. Zadanie jest o tyle ułatwione, że wielu współczesnych artystów wręcz ostentacyjnie przyznaje się i deklaruje lewicowe zapatrywania, czasami o bardzo skrajnym zabarwieniu. Stąd w sztuce coraz więcej odniesień do mniejszości seksualnych, genderyzmu czy socjalnej refleksji nad wolnym rynkiem. Bez względu na to, jaka ideologia wchodzi w grę, to tego rodzaju tendencje zabijają artyzm na samym wstępie.

kasia-paula.pl fotoobraz lillibulle.eu